Wielkie kłopoty może mieć selekcjoner Waldemar Fornalik ze skompletowaniem linii defensywnej na spotkanie z Mołdawią. 7 czerwca Polska zmierzy się w Kiszyniowie w kolejnym meczu o wszystko w eliminacjach do mistrzostw świata w Brazylii. Wszystko wskazuje na to, że w obronie nie będą mogli zaprezentować się Kamil Glik i Piotr Celeban. Wcześniej uraz wykluczył Łukasza Piszczka.


W zeszłym tygodniu trener drużyny narodowej powołał 20 zawodników. W tym gronie znalazło się sześciu defensorów: Sebastian Boenisch (Bayer Leverkusen), Piotr Celeban (Vaslui), Kamil Glik (Torino), Marcin Komorowski (Terek), Bartosz Salamon (AC Milan), Marcin Wasilewski (Anderlecht).

Jak ustaliliśmy z tego grona może zabraknąć nie tylko kontuzjowanego od kilkunastu dni Glika, ale także Celebana. Kamil ma zapalenie mięśni brzucha i ostatnio głównie odpoczywa. Medycy we Włoszech odradzają mu występy.

- Na dzisiaj trudno powiedzieć, czy będą w stanie zagrać. W czwartek mam poznać ostateczną decyzję lekarza .

Kontuzję ma także Celeban, który był przymierzany do zastąpienia na prawej stronie Łukasza Piszczka.

To sprawia, że Fornalik będzie miał wielki ból głowy. Od początku eliminacji skład formacji defensywnej był zmienny, ale zawsze trener miał dość spory wybór. Teraz go nie ma. Gdyby zabrakło Glika i Celebana w składzie pozostanie 18 zawodników. Z Ekstraklasy trener może powołać zatem sześciu piłkarzy.

Wydaje się, że Fornalik zdecyduje się na pięciu zawodników Legii. Naszym zdaniem będą to obrońcy: Artur Jędrzejczyk, Bartosz Bereszyński i Jakub Wawrzyniak oraz pomocnicy: Daniel Łukasik i Jakub Kosecki. Bereszyński został powołany do drużyny U-21 przez Marcina Dornę, ale to żaden problem.

Taka liczba zawodników z ekipy Jana Urbana była już w kadrze w grudniu ubiegłego, gdy drużyna grała w mecz towarzyski w tureckiej Antalyi z Macedonią. Fornalik postawił wtedy na Łukasika, Koseckiego, Wawrzyniaka, Dominika Furmana oraz Jakub Rzeźniczaka.

Szóstym graczem z naszej Ekstraklasy powinien być Łukasz Teodorczyk z Lecha Poznań, który już wcześniej znajdował uznanie w oczach Fornalika.

4 czerwca w Krakowie sparing z Liechtensteinem, a trzy dni później spotkanie z Mołdawią. Wydaje się, że linia obronna na ten drugi mecz może wyglądać następująco: Jędrzejczyk, Wasilewski, Komorowski, Boenisch.


EuroSport.onet.pl