"Bezczelni złodzieje ukradli warte tysiące funtów koszulki piłkarskich gwiazd Celtiku" - alarmuje szkockie wydanie "The Sun". Gazeta informuje, że transport nowych strojów dla drużyny Artura Boruca został splądrowany przez złodziei. Zaginęło kilkadziesiąt trykotów, w tym bluzy bramkarskie Artura Boruca.



Nowe koszulki docierały na Celtic Park drogą lotniczą. z Brukseli, ale prawdopodobnie do kradzieży doszło już na lotnisku w Glasgow. Rabusie splądrowali skrzynie ze sprzętem i ukradli 63 koszulki gwiazd klubu - w tym trykoty Artura Boruca i Scotta Browna. Straty szacuje się na prawie 4000 funtów.
"Gdy w niedzielę dostaliśmy sprzęt, kurier zauważył, że ktoś wcześniej majstrował przy skrzyniach" - zdradził jeden z pracowników klubu. Od razu powiadomiono policję, która ma zbadać jakim cudem sterta koszulek po prostu wyparowała.
"Trzynaście skrzyń z 544 koszulkami dotarło na lotnisko w Glasgow w niedzielę z Brukseli. Ktoś zauważył, że niektóre z nich zostały otwarte i ponownie zapieczętowane. Dopiero w siedzibie klubu zorientowaliśmy się, że brakuje ponad 60 koszulek. Ich wartość to 3685 funtów. Policja prowadzi śledztwo, ale nie wiadomo, kiedy dokładnie stroje zostały skradzione" - dodał informator "The Sun".
Nowe stroje Celtiku z nowym logo sponsora na piersi zostały zaprezentowane w zeszłym tygodniu, a do sprzedaży trafić miały w środę, 7 lipca.




źródło:INTERIA.PL