W trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju Australian Open Agnieszka Radwańską przegrała z Włoszką Schiavone 2:6, 2:6. Mecz trwał 79 minut.
Agnieszka Radwańska dopiero w trzeciej rundzie natrafiła na mocniejszą rywalkę. W poprzednich dwóch Polka zaliczała "spacerki", w których straciła łącznie trzy gemy. Jeszcze przed meczem Isia zapowiadała, że kolejne spotkanie będzie trudniejsze. Jej słowa okazały się jak najbardziej zgodne z rzeczywistością.

Najlepsza polska tenisistka nie rozpoczęła spotkania zbyt dobrze. Schiavone przełamała Isię zarówno przy pierwszym, jak i przy drugim podaniu Radwańskiej. A że Włoszka wygrywała również gemy po swoich serwisach to szybko "zrobiło się" 0:4. Z czasem krakowianka zaczęła popełniać mniej prostych błędów i nawiązała walkę wygrywając kilka trudnych wymian. Lepsza gra pozwoliła jednak na wygranie tylko gemów, w których Polka serwowała i pierwszy set po 37 minutach walki padł łupem Schiavone, która wygrała 6:2.
Przegrana wyraźnie zmobilizowała Radwańską, bowiem pierwszego gema w drugim secie Polka wygrała po swoim podaniu "na sucho". Krakowianka wyraźnie przyspieszyła grę, Schiavona natomiast nadrabiała szczęściem. Efektem tego były długie wymiany. W piątym gemie wyraźnie zmęczona Radwańska nie wytrzymała stylu gry Włoszki i przegrała swoje podanie. Po chwili Schiavone szybko wykorzystała własny serwis i objęła prowadzenie 4:2. Zrezygnowana i zmęczona Polka poległa również w kolejnych dwóch setach i przegrała drugiego seta także 6:2 i pożegnała się turniejem singlistek.

W innych zakończonych meczach wygrywały wyżej notowane tenisistki. Serena Williams pokonała Carlę Suarez Navarro 6:1, 6:4, Wera Zwonariewa ograła Giselę Dulko 6:1, 7:5 zaś Wiktoria Azarenka odprawiła Tatianę Garbin 6:0, 6:2.

W sobotę Radwańską czeka jeszcze występ w deblu, w parze z Rosjanką Marią Kirilenko (nr 15.), a w drugiej rundzie zmierzą się z Brytyjką Eleną Baltachą i Łotyszką Ligą Dekmeijere.
Żródło:Australian Open: bolesna porażka Agnieszki Radwańskiej - Onet.pl Sport - 23.01.2010