Przypominamy że użytkowanie forum jest równoznaczne z akceptacją zasad regulaminu oraz wyrażeniem zgody na używanie plików Cookies.
Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2, 1587 odsłon

Forum poświęcone gotowaniu. Jeśli chcesz dobrze ugotować i zjeść to właśnie ten dział poświęcony jest dla Ciebie.

Temat: Jasne pełne nie tuczy! Dziesięć rzeczy, których nie wiesz o piwie

Tagi tematu:
  1. Post #1
    User
    Avatar jasiu.
    O użytkowniku

    Dołączył
    2681 dni temu
    Wiek
    34
    Postów
    222
    Status
    Offline

    Jasne pełne nie tuczy! Dziesięć rzeczy, których nie wiesz o piwie

    Czytaj też:

    Tłusty czwartek

    Pierwsi zasmakowali w nim Sumerowie, a nie Egipcjanie. Jeszcze dwieście lat temu łatwiej było je zjeść niż wypić, a najpopularniejszy wśród mężczyzn trunek to wcale nie ich wynalazek

    O wyjątkowości piwa zaświadczy niemal każdy mężczyzna. Najznakomitsi tego świata doceniali ten bursztynowy trunek. Ojciec samego Williama Szekspira był degustatorem w browarze Stratford i nadzorował produkcję piwa. Nic więc dziwnego, że jego syn, wielki poeta, w swoich poematach wychwalał ten trunek: Zaiste kwinta „Ale” jest strawą godną króla – pisał w Zimowej Opowieści.

    Własne piwo warzył także trzeci prezydent Stanów Zjednoczonych, Thomas Jefferson. Według zapisów historyków warzelnictwem mieszkańcy Monticello zajmowali się już w 1772 roku, natomiast w 1814 roku prezydent Jefferson wybudował tam własny browar. Tradycje domowego warzelnictwa kontynuuje również obecny prezydent Barack Obama. White House Honey Ale powstaje na bazie miodu hodowanego w pasiece przy Białym Domu, doglądanej przez samą pierwszą damę.

    Już wielki filozof Palton mawiał, że ten kto wymyślił piwo był mędrcem, a amerykański komik i aktor Stephen Wright trafnie podsumował – Doba ma 24 godziny, skrzynka 24 piwa. Przypadek?

    1. To najstarszy trunek świata i zawdzięczamy go kobietom

    O wiek piwa stale toczą się spory. Najstarsze udokumentowane wzmianki o tym trunku pochodzą z Egiptu sprzed ponad 5500 lat. Jednak kolejne badania przesuwają ten wiek. Jeszcze przed 7 tysiącami lat w Mezopotamii i Sumerze tylko kobiety warzyły ten złocisty płyn i tylko one miały prawo prowadzić tawerny. Jak wynika z badań historii piwa, w prawie wszystkich starożytnych społeczeństwach było one uważane za dar Bogini, a nie męskiego Boga – udowadnia historyk Jane Peyton.

    W kulturze skandynawskiej, piwowarstwo było przywilejem wyłącznie kobiet. Tylko one miały prawo do posługiwania się warzelniczym oprzyrządowaniem i wytwarzania piwnego trunku. Podobnie było w tradycji angielskiej, a zmianę przyniosła dopiero rewolucja przemysłowa - czytamy w Daily Telegraph.

    2. Piwo to posiłek kompletny

    Jeszcze przed dwoma wiekami traktowane było jako element posiłku. Piło się je, albo raczej jadło jako gęstą piwną polewkę, zaprawianą mąką lub śmietaną. Piwo jest kompletnym posiłkiem - przekonują dr David Williams i dr Jeremy Philpott - naukowcy z uniwersytetu w Walii.

    W dawnych eremach franciszkańskich w Bawarii, mnisi przez 46 dni postu żywili się tylko piwem. Braciszkowie z zakonów o zaostrzonej regule podczas postu narzucali sobie surowe restrykcje – mogli przyjmować jedynie płyny. Dodatkowych kalorii i substancji odżywczych dostarczało im właśnie mocne i niefiltrowane piwo doppelbock. Dziennie spożywali około 1,4 litra piwa, co dostarczało im około 1200 kalorii.


    3. Dwa jasne pełne dziennie na udany seks

    Jak przekonują lekarze, picie piwa nie tylko świetnie działa na nerki, zapobiegając powstaniu kamicy, ale także zmniejsza ryzyko zatykania się żył i tętnic. Miedzy innymi te zalety wsparte odrobiną alkoholu mają sprzyjać miłosnym uniesieniom.

    Czeskie Centrum Medyczne wydało popartą wieloletnimi badaniami opinię, że dwa jasne pełne dziennie wypijane przez mężczyzn i jedno w przypadku kobiet podnoszą intensywność przeżywania seksualnych rozkoszy.

    Jak przekonuje dr Pavel Zemek z CCM, taka dzienna dawka działa jak lekarstwo i jest wręcz wskazana dla panów. Naukowiec dowodzi, że skutecznie zapobiega impotencji.

    4. Piwo ma moc uzdrawiania

    Z badań antropologów z Atlanty wynika, że bursztynowy trunek był pierwszym źródłem antybiotyków. W skamieniałych kościach Nubijczyka, pochodzących sprzed dwóch tysięcy lat, znaleźli bardzo duże ilości tetracykliny - antybiotyku produkowanego w sposób naturalny przez bakterie ze szczepu Streptomyces – pisał Daily Telegraph. To przeczyłoby tezie, jakoby antybiotyki były wielkim odkryciem naszych czasów.

    Starożytni Nubijczycy wytwarzali piwo na bazie chleba. Gdy był on jeszcze półsurowy, wrzucali go do kadzi z wywarem z niezmielonych ziaren – po fermentacji całości powstawał kwaśnawy trunek. Zdrowotne bakterie pojawiały się w produktach albo podczas przechowywania ziarna lub w czasie wyrastania ciasta na chleb.

    Poza tym, w jednym kuflu współczesnego piwa można znaleźć: magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukozę, fruktozę, sacharozę, białka i aminokwasy oraz witaminy A, E, B, C, B i PP. Dzięki nim ten złocisty płyn ma właściwości izotoniczne, czyli wyrównuje ciśnienie międzykomórkowe i hipotoniczne, ułatwiające organizmowi przyjmowanie substancji odżywczych. Dodatkowo w szyszkach chmielu znajdują się żywice, lupulina i humulina, które są wykorzystywane w medycynie przy leczeniu nerwic i bezsenności. Rodzi się więc prosty wniosek – piwo jest zdrowe.

    5. Ciemne piwo nie jest bardziej kaloryczne, ale jego gorycz może wpływać na zachowanie

    Jak dowodzą dietetycy, kolor piwa nie jest związany z jego kalorycznością. O tym czy dany trunek jest jasny, czy ciemny decyduje rodzaj słodu wykorzystanego do jego warzenia. Są więc piwa ciemne, zawierające około 210kcal na 0,5 litra i piwa jasne o zawartości 245kcal. Większa kaloryczność jest uzależniona od ilości czystego alkoholu w nich zawartego, czyli im mocniejsze piwo, tym bardziej kaloryczne.

    Jednak ciemne piwa mają również ciemną stronę. Przeprowadzone przez amerykańskich naukowców badania sugerują, że takie trunki jak ciemne piwo czy gin z tonikiem mogą przyczynić się do wyrażania mniej przychylnych ocen i opinii w towarzystwie. Jak twierdzi autor badań - dr Pavlidis Pavlos - gorzki smak może zmieniać sposób postrzegania rzeczywistości. Naukowcy zaobserwowali, że osoby które piły słodkie napoje lub neutralne - jak wodę - były łagodniejsze w swych sądach niż ci, którzy raczyli się napojami gorzkimi.


    6. Piwa z chmielu się nie robi

    Panuje mylny pogląd, że piwo jest produktem fermentacji chmielu. Jednak tak naprawdę, jest on tylko dodawany jako przyprawa nadająca napojowi charakterystyczny gorzki smak. - Przede wszystkim chmiel sam w sobie nie fermentuje. Fermentacja jest wynikiem pracy drożdży. Podstawowym składnikiem chmielu są alfa-kwasy, które nadają piwu goryczkowy smak oraz specyficzny aromat – tłumaczy w rozmowie z MenStream.pl Ewelina Boczkur, współwłaścicielka sklepu piwowarskiego Twój Browar.

    Okazuje się, że aby nadać 100 litrom tego bursztynowego trunku charakterystyczny smak, wystarczy dodać zaledwie 200 gramów chmielu. Jego zawartość w piwie jest również związana z właściwościami konserwującymi. Właściwie więc zupa chmielowa jest raczej zupą słodową, gdyż to właśnie słód jest głównym składnikiem piwa.

    7.Mięsień Piwny? To nie od piwa!

    Odstający bęben zwany mylnie brzuchem piwnym z tym trunkiem wspólnego ma raczej niewiele. Racząc się samym piwem nie wypracowanie tego osławionego mięśnia jest raczej nierealne. Po pierwsze nie ma w nim ani grama tłuszczu. Po drugie, średnio 450 kalorii, które zawiera w litrze, odpowiada ilości choćby zawartości odtłuszczonego mleka i - o ironio! - jest mniejsza niż w tak zdrowym soku pomarańczowy.

    Samo piwo zawierające alkohol powoduje zwiększoną produkcję soków trawiennych i obniża poziom cukru we krwi co zdecydowanie wzmaga apetyt. Stąd jasne pełne świetnie nadaje się jako dodatek do obiadu. Wyniki badań dwójki naukowców z uniwersytetu walijskiego, dr Davida Williamsa i dr Jeremy'ego Philpotta pokazały, że to przekąski, które przy kuflu zajadamy, pracują na rzecz brzucha i złą sławę chmielowego napitku.

    Jednak dla niedowiarków koreański browar Hite wyprodukował specjalną edycję piwa o nazwie Exfeel-S. Dzięki odpowiedniemu procesowi warzenia zwanemu SABSuper Attenuated Brewing zredukowano w nim liczbą kalorii ograniczając ilość zawartych w nim węglowodanów. Dodatkowo do składu dodano błonnik, dzięki czemu to piwo ma poprawiać trawienie, zmniejszać wchłanianie cholesterolu, a nawet usuwać z organizmu toksyny.


    8. Buddyjska świątynia piwna

    Ten cudowny trunek ma również wybudowaną przez mnichów buddyjskich w Tajlandii świątynię– Wat Pa Maha Chedi Kaew. Tą nietypową budowlę mnisi wznieśli w ciągu dwóch lat. Za budulec posłużyło 1,5 miliona szklanych butelek po piwie, które zbierali od 1984 wśród okolicznych mieszkańców.

    Z zielonych i brązowych butelek powstała nie tylko sama świątynia, ale także kompleks powiązanych z nią budynków, w skład którego wchodzą m.in. krematorium, wieża ciśnień i łazienki dla turystów. Za poszycie dachu posłużyły kapsle. Małe szkiełka i zamknięcia do buddyjscy zakonnicy użyli również do zrobienia świętych mozaiek i innych zdobień.

    Budowa świątyni miała pokazać ludziom, że dbając o ekologie można oddawać cześć Buddzie. Ten piwny kompleks klasztorny znajduje się w tajskiej prowincji Sisaket, jakieś 650 km od Bangkoku tuż przy granicy z Kambodżą.

    9. Piwo bije rekordy

    W sławnej Księdze Rekordów Guinnessa piwo zapisało się również wielkimi literami. Do najważniejszych wyczynów można zaliczyć m.in. picie piwa na czas, litr piwa w ciągu 1,3 sekundy to jak dotąd rekord. Do Księgi Rekordów trafiły także Czechy, jako kraj o największym spożyciu piwa – na jedną osobę przypada ponad 132 litry złotego trunku. To tam również mieści się najstarszy pub z własnym browarem - U Flekft w Pradze. To tam już w piętnastym stuleciu warzono piwo, a najstarsze wzmianki pochodzą z 1499 roku.

    Największy kufel znajduje się w Polsce. W marcu 2007 roku, przy okazji otwarcia centrum handlowego Stary Browar w Poznaniu, 10625 osób piło piwo z odlanego z brązu kufla, który mierzy ponad pięć metrów wysokości. Całkowita pojemność poznańskiego kufla wynosi 6 tysięcy litrów.
    Wypito wówczas wspólnie 4250 litrów piwa, co zajęło siedem godzin.

    Największy zbiór różnych piw z całego świata aż 1072 sztuk należał do Amerykanina Dave Alexander. Pobił go jednak Ron Werner, który w ciągu 20 lat zebrał 11644 butelek piwa w tym 7128 jeszcze nieotwartych.

    10. Śmierć za chrzczenie piwa!

    Haniebny proceder rozcieńczania złotego trunku wodą, dawniej piętnowany był znacznie surowiej niż dziś. Kodeks Hammurabiego pochodzący ze starożytnej Babilonii, z około 1750 rok p.n.e., twardo regulował zasady działania karczm. Nieuczciwy karczmarz, któremu udowodniono dolewanie wody do piwa, był karany śmiercią. Zwyczajowo przywiązywano mu kamień młyński u szyi i wrzucano do rzeki.


    Źródło: http://menstream.pl/wiadomosci-alkoh...,0,815193.html

  2. Post #2
    User
    Avatar superFranek
    O użytkowniku

    Dołączył
    555 dni temu
    Postów
    8
    Status
    Offline
    Podobno piwo zwłaszcza chmielowe nie jest takie złe dla naszego zdrowia, oczywiście tylko w odpowiednich ilościach. Chmiel np. ma sporo właściwości zdrowotnych.

Odpowiedz na ten temat