Dubstep - gatunek muzyki elektronicznej, którego powstanie datuje się na późne lata 90' XX wieku. Wykształcił się w Wielkiej Brytanii z Dub'u, który jest odłamem Reggae i 2-stepu (Garage).
Charakterystyczny w Dubstepie jest subbas, tempo w przedziale 135-145 BPM, mroczny, ciekawy klimat i połamane dźwięki.


Tak więc od początku:

Za pierwsze Dubstepowe nagranie uważa się kawałek "When You Hold Me" z ramienia Horsepower Productions, który wydany został w 2000 roku (Rok wcześniej pojawiały się już "hybrydy" UK Garage, jednak były to eksperymenty bez konkretnego kierunku).
[zs]http://www52.zippyshare.com/v/52967817/file.html[/zs]

Kolejnym punktem wartym odnotowania w powstawaniu Dubstepu jest.. samo użycie tej nazwy. Do roku 2002 nie istniało pojęcie "Dubstep". Nazwa ta użyta została przez Ammunition Promotions, do określenia nowej muzyki wydawanej przez ich wydawnictwo Tempa. Muzyka ta grana była przez DJów w Londynie na imprezach w stylu Forward. Nazwę przypieczętował magazyn XLR8R, który to na swojej okładce zdefiniował w ten sam sposób nowe brzmienia.

Rok 2002 przyniósł także produkcję Kode9, Culprita i Benego Ill. Dziś jest to klasyk, który przywoływany jest w każdej dyskusji o historii Dubstepu.
[zs]http://www32.zippyshare.com/v/45381498/file.html[/zs]

Czas na rok 2003 i produkcje od Ojców Dubstepu. Skream i Benga, bo o nich mowa, z perspektywy czasu określili formę gatunku. Stało się to za sprawą m.i. kawałka "The Judgement".
[zs]http://www38.zippyshare.com/v/30138802/file.html[/zs]

2004 rok, formuje się "Digital Mystikz" którego członkami są dwaj producenci: Mala i Coki. Loefah, promotor i autor DMZ Nights, wypowiada zaciekawionym nowymi brzmieniami dziennikarzom cytowane do dzisiaj słowa - "Nie jesteśmy częścią celebryckiej kultury!" DMZ, mimo iż nigdy nie użyli słowa "Dubstep" są niewątpliwie jednym z filarów na których się oparł, kultywując jamajskie odbicie Dub'u.

2004 rok to też "Dubstep Allstars vol.1" okraszona numerem 012 Tempa, a zmiksowana przez DJ'a Hatchę kompilacja, która określiła kolejne ramy nowo powstałemu gatunkowi. Aphex Twin (Richard D. James) zainteresowany tym co dzieje się w Londynie, wydaje dwie kolejne kompilacje o nazwach "Grime" i "Grime2" z udziałem m.i. wspomnianych Kode9 i DMZ (Digital Mistikz). Nazwy były mylące, jednak w tamtym czasie więcej uwagi poświęcano właśnie gatunkowi Grime, więc zabieg był jak najbardziej sensowny. DMZ Night po publikacji zanotowało gwałtowny wzrost zainteresowania - przed klubem potrafiło czekać nawet 600 osób. Kluczowy dla popularności Dubstepu okazał się jednak sam internet, jego równoczesny rozwój jak i nabierająca tempa blogostrefa.

Rok 2005 staje się przełomem. Nowym stylem zainteresowała się rozgłośnia radiowa BBC 1, która wprowadza na ramówkę "Dubstep Warz". W audycjach pojawiają się czołowi producenci stylu. W miedzy czasie premierę ma genialny kawałek Skreama, "Midnight Request Line", a sam Dubstep wydziera się poza granice Anglii.
[zs]http://www12.zippyshare.com/v/57799285/file.html[/zs]

W 2006 roku następuje kolejny wstrząs - debiutancki album Buriala "Burial". Za jego wydanie odpowiada wytwórnia Hyperdub, prowadzona przez Kode9. Album szybko podbija świat, a magazyn "The Wire" określa go Albumem Roku.
[zs]http://www36.zippyshare.com/v/68210308/file.html[/zs]

Swój debiutancki album wydaje również Skream - "Skream!", znajduje się na nim miedzy innymi kawałek "Blue Eyez", cały album to swoisty hołd dla Jamajskich korzeni.
[zs]http://www49.zippyshare.com/v/77766478/file.html[/zs]

Amerykę od Nowego Jorku, przez San Francisco po Denver zalewają regularne, dubstepowe imprezy, a sprawcą zamieszania jest zafascynowany nim, Joe Nice (DJ z Baltimore). Podobnie rzecz ma się w Japonii, gdzie lokalni producenci gatunku urastają do rangi Celebrytów.

2006 rok zostawiamy już za sobą. W 2007 roku fala popularności Dubstepu jest już nie do zatrzymania, a sam gatunek zostaje swoistym bohaterem najbardziej wpływowego festiwalu na świecie - Sonar w Barcelonie. Gatunkiem zainteresowali się artyści Techno. Kawałek Shackletona - "Blood On My Hands" remixuje Ricardo Villalobos - Bóg minimal-techno.

Pojawia się kolejna produkcja Bengi i Cokiego (DMZ) - "Night". Zdecydowanie przebój roku, grany nie tylko przez DJów gatunku, a remixowany niezliczoną ilość razy m.i. przez Portugalczyków ze stojącej na progu popularności Buraka Som Sistema.
[zs]http://www39.zippyshare.com/v/15208988/file.html[/zs]

Koniec roku 2007 przynosi kolejny genialny album Buriala - "Untrue". O tej płycie mówią wszyscy, wszędzie - nie ważne czy wolisz posłuchać Rocka czy House, każdy kto ma choć odrobinę gustu muzycznego wie, że ta płyta odmieniła muzykę i wniosła do niej coś nowego - trzeba jej posłuchać!
[zs]http://www20.zippyshare.com/v/78618303/file.html[/zs]

Nie można również nie wspomnieć o kolejnej fali producentów Dubstepu. Caspa i Rusko zostają autorami i bohaterami mixu 37go odcinka serii "Fabriclive". W 2007 roku ukazuje się jeszcze, nakładem Sub Soldiers, EPka od Rusko - "Babylon Volume 1" z takim przebojem jak "Jahova".
[zs]http://www38.zippyshare.com/v/34649622/file.html[/zs]

W tym miejscu wchodzimy już w 2008 rok, a na pierwszy "strzał" bierzemy kolejny album od Tempy, tym razem z Bengą. Album pt. "Diary of an Afro Warrior" nie może zostać pominięty.
[zs]http://www58.zippyshare.com/v/8410263/file.html[/zs]

Im dalej - tym lepiej. Na Dubstepowej scenie do głosu zaczynają dochodzić kobiety: Subeena, Vaccine czy Ikonika. W tym roku również związuje się z Dubstepem Zomboy, czy kojarzeni do tej pory z drum'n'bass - Chase&Status, którzy na swoim pierwszym albumie "More Than A Lot" (wydanym przez Ram Records) umieścili kilka dubstepowych numerów, w tym m.i. świetny kawałek "Running".
[zs]http://www40.zippyshare.com/v/45017948/file.html[/zs]

Rok 2009 - wzrasta zainteresowanie gatunkiem, prasa coraz częściej rozpisuje się o nowym gatunku, a Dubstep w tym wszystkim zaczyna płynąć na fali. Skream przygotowuje świetny remix dla La Roux. "In For Ther Kill" w dubstepowej wersji trafia na parkiety dyskotek. Na scenie zaczyna się również wyróżniać Joker, chłopak wprowadza do Dubstepu elementy p-funku i tworzy własny styl. Silkie, który również inspiruje się podobnym klimatem, wydaje świetny album "City Limites vol.1"
[zs]http://www33.zippyshare.com/v/17163700/file.html[/zs]

Od roku 2010 Dubstep jest już rozpędzoną, międzynarodową i wielobarwną fuzją brzmień pędzącą ku sukcesowi. Projektem, który skierował Dubstep ku wielkim scenom i festiwalom jest Magnetic Man, czyli koncepcja Bengi, Screama i Artworka. Wystarczył jeden poprave'owy singiel "I need Air" by zdobyć Brytyjskie listy przebojów.
[zs]http://www43.zippyshare.com/v/54668083/file.html[/zs]

Rok 2011+
Duet Nero, Emalkay czy młodsze gwiazdy "Dubstepowej" sceny jak Skrillex, Flux Pavilion, Kill The Noise czy dawne Pendulum - Knife Party (nie sposób wymienić wszystkich). Są już częścią mainstreamowej odmiany Dubstepu, w zasadzie styl ten w obecnej formie nie powinien być nazywany Dubstepem - taka jest moja i nie tylko moja opinia. To jak bardzo różni się obecnie ten gatunek od tego, którego słuchać mogliśmy jeszcze 4-5 lat temu powinno mówić samo za siebie. Mamy do czynienia z falą połamanych dźwięków, które już jakiś czas temu uśmierciły gatunek. Całe szczęście wydaje się to być tylko śmiercią ciała, bo duch Dubstepu tli się nadal, z dala od oczu większości.


źródło: 4clubbers.com.pl