Carissa Capeloto oskarża Seana Kingstona, ochroniarza piosenkarza oraz jednego członka zespołu muzyka o gwałt. Kobieta utrzymuje, że do zdarzenia doszło po koncercie w hotelowym pokoju, do którego została zaproszona w ramach spotkania muzyka z fanami.

Do gwałtu miało dojść w lipcu 2010 roku. Ofiara zeznała, że po zjawieniu się w pokoju hotelowym upojono ją alkoholem i odurzono marihuaną. Dwudziestodwulatka twierdzi, że następnie została wykorzystana seksualnie przez mężczyzn. Kobieta utrzymuje, że po opuszczeniu pokoju udała się do szpitala z obrażeniami ciała.
Proces z powództwa prywatnego ruszy w listopadzie. W ramach zadośćuczynienia Capeloto żąda odszkodowania w wysokości pięciu milionów dolarów.
Sean Kingston twierdzi, że do aktu seksualnego doszło za zgodą wszystkich jego uczestników.